![A kysz! Klasztornice! - Dorota Plewak [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/1568999_0001.jpg)
To tryskająca dowcipem, pełna ciepła, optymizmu, a także refleksji opowieść o przyjaźni, kontrowersyjnych wyborach życiowych i... miłości.
Jest to historia ludzi, których los zetknął ze sobą w mającym 90-letnią tradycję Liceum Sacré Coeur w Pobiedziskach pod Poznaniem, nazywanym żartobliwie Klasztorkiem.
Fabuła została zainspirowana pobytem autorki w tymże miejscu.
Wprawdzie historie opisane w książce są fikcją, jednakże - zapewne - do każdej z nich byliśmy zdolni!
Miły Czytelniku! To z myślą o Tobie napisałam książkę, która ma ogrzać nasze serca i myśli niczym filiżanka gorącej czekolady, lampka wina albo rozmowa z przyjacielem. Sprawić, by czas spędzony na lekturze był radosny, wzruszający, po prostu... wyjątkowy...
Jak napisał Carlos Ruiz Zafón: \"Książki są lustrem: widzisz w nich to, co już masz w sobie\". - Dorota
\"Lekturę powieści zostawiłam sobie na niedzielę. Teraz jednak żałuję, bo ze śmiechu okropnie bolą mnie wszystkie mięśnie, a w niedzielę trudno o dobrą pomoc medyczną (?)\". - Sława Przykucka-Makarowicz - wychowawczyni z LO, polonistka
\"Ciekawa książka, świetnie napisana, doskonale się czytało. Rysunki - genialne!\" - Agnieszka Przybylska - przyjaciółka
\"Dzięki, Doris! Książka mądra i megazabawna jednocześnie. Widzę, że mam idealny prezent dla mojej mamy, narzeczonej i przyszłej teściowej!\" - Andrzej Piotrowski - kuzyn
\"Uśmiałam się do łez. Potrzebowałam tych wszystkich pozytywnych emocji i wzruszeń. Polecam! Ta książka natchnie optymizmem każdego!\" - Monika Babula-Sobkowiak - koleżanka ze szkolnej ławy
To tryskająca dowcipem, pełna ciepła, optymizmu, a także refleksji opowieść o przyjaźni, kontrowersyjnych wyborach życiowych i... miłości.\nJest to historia ludzi, których los zetknął ze sobą w mającym 90-letnią tradycję Liceum Sacr Coeur w Pobiedziskach pod Poznaniem, nazywanym żartobliwie Klasztorkiem.\nFabuła została zainspirowana pobytem autorki w tymże miejscu.\nWprawdzie historie opisane w książce są fikcją, jednakże - zapewne - do każdej z nich byliśmy zdolni!\nMiły Czytelniku! To z myślą o Tobie napisałam książkę, która ma ogrzać nasze serca i myśli niczym filiżanka gorącej czekolady, lampka wina albo rozmowa z przyjacielem. Sprawić, by czas spędzony na lekturze był radosny, wzruszający, po prostu... wyjątkowy...\nJak napisał Carlos Ruiz Zafón: Książki są lustrem: widzisz w nich to, co już masz w sobie. - Dorota\nLekturę powieści zostawiłam sobie na niedzielę. Teraz jednak żałuję, bo ze śmiechu okropnie bolą mnie wszystkie mięśnie, a w niedzielę trudno o dobrą pomoc medyczną (). - Sława Przykucka-Makarowicz - wychowawczyni z LO, polonistka\nCiekawa książka, świetnie napisana, doskonale się czytało. Rysunki - genialne! - Agnieszka Przybylska - przyjaciółka\nDzięki, Doris! Książka mądra i megazabawna jednocześnie. Widzę, że mam idealny prezent dla mojej mamy, narzeczonej i przyszłej teściowej! - Andrzej Piotrowski - kuzyn\nUśmiałam się do łez. Potrzebowałam tych wszystkich pozytywnych emocji i wzruszeń. Polecam! Ta książka natchnie optymizmem każdego! - Monika Babula-Sobkowiak - koleżanka ze szkolnej ławy\n