Latem i jesienią 2009 r. "Gazeta Wyborcza" w Katowicach wraz z Muzeum Śląskim prowadziły niezwykły konkurs, w którym czytelnicy mieli wybrać najpiękniejsze śląskie słowo. Do redakcji wpłynęły setki propozycji z fantastycznymi uzasadnieniami. Powstała prawdziwa kopalnia słów prawie zapomnianych, co więcej - tych, o których ludzie w innych rejonach Polski mogliby nigdy nie słyszeć. Szkoda, aby przepadły - pomyślano. Wspólnie z muzeum zebrano je wszystkie w jednej książce, aby wiedza zamiast ulecieć wraz z pamięcią, została utrwalona choćby na papierze. I tak właśnie docieramy do piękna śląskiej mowy, jej bogactwa i różnorodności. Do rozpisanej na wiele głosów opowieści o Śląsku i Ślązakach. Słowa uporządkowane są w niej według alfabetu, co ułatwia wędrówkę, natomiast historie, które za nimi stoją, nie poddają się żadnemu porządkowi. Do tego śląskiego świata wchodzimy więc przez pogrążony w półmroku "antryj" (przedpokój), którego prawie całą dłuższą ścianę zajmuje obwieszony płaszczami wieszak. Potem na nasze spotkanie wychodzi "bajtel" (chłopiec), niewiele wyższy od stojącego za nim "koła" (roweru), a dwie strony dalej na śnieżnobiałym "bifyju" (kredensie) stoi młynek i "biksa" (pojemnik na chleb). Opowieść o języku dotykająca czasem najintymniejszych wspomnień została ozdobiona zdjęciami reporterów "Gazety Wyborczej" oraz fotografiami archiwalnymi Muzeum Śląskiego. To wyjątkowy zapis niematerialnego dziedzictwa.
Informacje o produkcie
Kategoria
Literatura - opracowania ogólne
Okładka
miękka
Ilość stron
154
EAN
9788375529753
Dział
KSIĄŻKA
Rok wydania
2010
Liczba nośników
[1xKSIĄŻKA]
Wysokość (razem z opakowaniem)
18
Długość (razem z opakowaniem)
220
Szerokość (razem z opakowaniem)
170
Bezpieczeństwo produktów
Produkt wprowadzony do obrotu przed 13.12.2024
ProducentAgora Książka i Muzyka Sp. z o.o. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa, Polska [email protected], 225555030