W latach 1961-1973 w rocznicę wyzwolenia Szczecina wybierano \"Mistera Szczecina\", czyli najlepszy budynek mieszkalny w ocenie specjalnej komisji, w skład której wchodzili przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Szczecina, Szczecińskiego Oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, biur projektów oraz redakcji \"Kuriera Szczecińskiego\". Konkurs miał promować dobrą architekturę, a znalezienie się wśród nominowanych było dużą nobilitacją dla projektantów i dla spółdzielni mieszkaniowych. Najwięcej nominacji i nagród zdobyli architekci związani z \"Miastoprojektem\". Niektóre zaprojektowane w tym okresie budynki budziły kontrowersje, m.in. \"Dom Portowca\" Wacława Furmańczyka i Witolda Jarzynki czy niezrealizowany zespół czterech punktowców, wykorzystujących konstrukcję wieszarową, planowany na Podzamczu. \"Architektura polska lat 1961-1975 na obszarze Pomorza Zachodniego\" stanowi przegląd najważniejszych planów, wydarzeń i realizacji związanych z budownictwem na terenie, który po okresie odbudowy powojennej tracił odmienność i oryginalność i coraz bardziej asymilował się z resztą kraju.
W latach 19611973 w rocznicę wyzwolenia Szczecina wybierano Mistera Szczecina, czyli najlepszy budynek mieszkalny w ocenie specjalnej komisji, w skład której wchodzili przedstawiciele Towarzystwa Przyjaciół Szczecina, Szczecińskiego Oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, biur projektów oraz redakcji Kuriera Szczecińskiego. Konkurs miał promować dobrą architekturę, a znalezienie się wśród nominowanych było dużą nobilitacją dla projektantów i dla spółdzielni mieszkaniowych. Najwięcej nominacji i nagród zdobyli architekci związani z Miastoprojektem.\nNiektóre zaprojektowane w tym okresie budynki budziły kontrowersje, m.in. Dom Portowca Wacława Furmańczyka i Witolda Jarzynki czy niezrealizowany zespół czterech punktowców, wykorzystujących konstrukcję wieszarową, planowany na Podzamczu.\nArchitektura polska lat 19611975 na obszarze Pomorza Zachodniego stanowi przegląd najważniejszych planów, wydarzeń i realizacji związanych z budownictwem na terenie, który po okresie odbudowy powojennej tracił odmienność i oryginalność i coraz bardziej asymilował się z resztą kraju.\n