Olbrzymi talent, kreatywność i upór w dążeniu do postawionych sobie celów. Tak w skrócie można scharakteryzować Ashley'a Wallbridge'a - wschodzącą gwiazdę sceny EDM. Świat usłyszał o nim w 2008 roku, kiedy ukazał się pierwszy profesjonalny singiel Brytyjczyka "My Blood". Rok później podpisał kontrakt z labelem Andy'ego Moora AVA Recordings, a produkcje takie jak "Shokotan", "Harmonies" czy w końcu słynne "Faces" ugruntowały jego pozycję na rynku muzyki elektronicznej. Dziś, po 1,5 roku ciężkiej pracy jest gotów by zaprezentować światu swój debiutancki album "The Inner Me". Płyta składa się z 15 utworów będących połączeniem Trance, Progressive i Downtempo. Usłyszymy tu zarówno energetyczne klubowe petardy, jak i klimatyczną pełną emocji balladę, czy odprężające instrumentale. Wśród gości m.in. Elleah, Andy Moor, Matias Lehtola, Audrey Gallagher czy Meighan Nealon. Ashley Wallbridge przykuwa uwagę detalami i elektroniką w najbardziej precyzyjnej postaci. Stawia przede wszystkim na spójną jakość, a ta jest tutaj na najwyższym światowym poziomie.