Dobrze ma ten, co potrafi fruwać - westchnął Białek, przyglądając się, jak Lasse Skowronek przelatuje nad nim. Nagle zobaczył wysoką stertę nawozu i wpadł na pewien pomysł. Może jednak umiał latać, tylko o tym nie wiedział...
Muszę spróbować! - pomyślał.