Producenci przebojowego "Super taty" zrealizowali następną doskonałą komedię z Robem Schneiderem w tytułowej roli, który stworzył najzabawniejszą kreację w swej dotychczasowej karierze. Deuce Bigalow to prostoduszny i naiwny czyściciel akwariów, który niestety wpada w nie lada kłopoty. Musi zdobyć pieniądze na naprawę szkód wyrządzonych w luksusowym apartamencie jednego ze swoich klientów. Prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy Deuce decyduje, że jedynym sposobem na zdobycie gotówki jest wykonywanie najstarszego zawodu na świecie i, na prawo i lewo, oferuje swe usługi jako kochanek do wynajęcia. "Boski żigolo" to zwariowana komedia o sympatycznym nieudaczniku, który przejmuje obowiązki światowej klasy żigolaka z Los Angeles, co jak łatwo sobie wyobrazić prowadzi do niesamowitych komplikacji i przezabawnych sytuacji.