Bracia Marx zmieniają cyrkowy namiot w istny dom wariatów. Groucho i Chco opracowują szalony numer, Chico i Hrapo przetrząsają sypialnię siłacza w poszukiwaniu dowodu, Groucho wychwala pod niebiosa Lidię, wytatuowaną damę, a logika "podobnie jak orkiestra w zwariowanym finale filmu" unosi się na falach absurdu. Od Lidii możesz się wiele nauczyć...