Jakże ona śmiała wyobrażać sobie, że on ją kocha... skoro cały Londyn nazywa ją Brzydką Księżniczką? Teodora jednak wierzy w szczerą namiętność oszałamiającego Jamesa Ryburna, dziedzica tytułu księcia Ashbrook. Bo przecież tak romantyczne oświadczyny w obecności samego następcy tronu nie mogły być nieprawdziwe. Teo wierzy, że jej małżeństwo będzie trwało całe życie. Tymczasem brukowce wróżą, że nie przetrwa dłużej niż pół roku...