Piękna i prosta historia o odnalezionej przyjaźni, narysowana delikatną i radosną kredką.
Był raz sobie chłopiec, którego odwiedził pingwin. Chłopiec pomyślał, że zwierzak się zgubił, postanowił więc go odwieźć do domu, choćby i na Biegun Południowy. Czy właściwe miejsce dla pingwina nie znajdowało się jednak znacznie bliżej?