Kiedyś Pikuś nieustannie stukał w drzewo, jak to mają w zwyczaju dzięcioły. Stawał się jednak coraz smutniejszy. Ponieważ zajmował się tylko stukaniem, przestał widzieć wokół siebie rzeczy piękne. Długo rozmyślał i wreszcie wpadł na pomysł: chciałby piec ciasteczka! Dziś Pikuś od rana do nocy wyczarowuje najsmaczniejsze ciasteczka na świecie i jest szczęśliwy jak nigdy dotąd! Wyłącznie Wam zdradza w tej książce 26 swoich ulubionych przepisów: od A jak apetyczne jabłko do Ż jak żółte motylki. Bawcie się dobrze podczas pieczenia!