"Zapomniany, niedoceniony polityk, zniszczony diament Kresów Wschodnich, nieszczęśliwy ojciec, gorliwy chrześcijanin, hojny fundator kościoła w Mińsku, pan na kilku tysiącach hektarów, którego traktat ryski skazał na wielką biedę i gorycz przegranej - tak o Edwardzie Woyniłłowiczu, prezesie Mińskiego Towarzystwa Rolniczego, pisano przed II wojną światową. Powojenne publikacje, jakie ukazały się do tej pory, też utrzymane są w podobnym tonie."