Każdy kto chce poznać powojenną historię Bieszczadów musi tę książkę przeczytać. Wojomir Wojciechowski przybył w tę część Polski w roku 1958 i swoje wspomnienia zaczyna od tych pionierskich czasów, wiernie oddając niezwykłą atmosferę okresu ich ponownego zasiedlania. Był nadleśniczym w Nadleśnictwie Lutowiska i dyrektorem Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Barwne opowieści snuje do roku 2003 (momentu przejścia na emeryturę), opierając je na własnych przygodach i ilustruje je licznymi zdjęciami z tamtych czasów, potwierdzając wiarygodność i dokumentalny charakter tej książki.