Czas serca jest przebogatym źródłem wiedzy nie tylko na temat dramatycznej, wielokrotnie zawieszanej miłosnej relacji, pełnej i pięknych, i zadających rany słów. To historia przyciągania i odpychania, poetycka rozmowa, niemożliwa - jak się okazało - po 1961 roku. M.in. wskutek "afery Golla" (Goll-Affäre), gdy wdowa po poecie, I. Gollu, oskarżyła Celana o plagiat wierszy męża, narastała choroba Celana, który w innych podobnych atakach dostrzegał - niebezzasadnie - przejawy antysemityzmu. Czytelnik będzie śledził fazy tego związku, dostrzeże zmieniający się ton rozmawiających. Bachmann i Celan nie tylko w poezji starali się wyrazić niewyrażalne - poradzić sobie z niewypowiedzialnością przemocny, śmierci, ale i miłości. Ostatni list Celana do autorki Wołania wielkiej niedźwiedzicy datuje się na rok 1967. Nie tylko wiersze pisali - by powtórzyć, co zauważył o Celanie Alvin H. Rosenfeld - blisko granicy, gdzie życie wypala się do cna. Blisko tej granicy pisali także listy. W kontekście tej pary można by parafrazować pytanie Adorna o możliwość poezji po Auschwitz i postawić nową wątpliwość: czy po Auschwitz możliwa była dla nich miłość.