Sekwencja otwierająca Dead or Alive to jedne z najbardziej szokujących dziesięciu minut w historii kina - morderstwa, gwałt, rozboje, strzelaniny, przedawkowanie narkotyków, a wszystko to w rytmie ostrych gitarowych riffów. W tak prowokacyjny sposób przedstawieni zostają główni bohaterowie filmu oraz miejsce akcji – tokijska dzielnica rozrywki Shinjuku, gdzie walczą ze sobą chińska triada i japońska yakuza.