Zespół Do Góry Nogami powstał w Olkuszu na przełomie 2013 i 2014 roku, choć jego idea już kilka lat wcześniej zakiełkowała w głowie basisty i wokalisty Maćka Ferta. Konsekwentnie podążając drogą DIY, grupa zaczęła pracować na coraz większą rozpoznawalność. W równej mierze przyczyniły się do niej liczne koncerty, jak i sama muzyka. Dźwięki uprawiane przez DGN trudno bowiem jednoznacznie sklasyfikować. Olkuszanie pozostają wierni tradycji old schoolowego polskiego punk rocka, ale z powodzeniem wzbogacają go o korzenne rytmy rock'n'rolla czy zgoła noise'owe bądź progresywne aranżacje. Punk w wykonaniu DGN to jednak w dalszym ciągu muzyka sprzeciwu. "Trudno mi się zgodzić ze współczesnym modelem życia czy akceptować pewne zachowania" - mówi odpowiedzialny za teksty Maciek - "Można chyba mówić o pewnym wyalienowaniu".
Podsumowaniem pierwszego etapu działalności DGN okazał się album "Do Góry Nogami", zrealizowany i wydany własnym sumptem w 2016 roku. Płyta została zauważona przez media, a zespół jeszcze intensywniej zaczął koncertować. Do dzisiaj ma na swoim koncie kilkadziesiąt występów, m.in. w towarzystwie takich nazw jak Inkwizycja, Kryzys, KSU, Kult czy Prawda. "Esencją grania rock'n'rolla są koncerty" - deklaruje Fert - "To na nich uwalnia się największa energia, która drzemie w zespole".
Po tym jak w listopadzie 2017 roku skład DGN zasilił drugi gitarzysta, muzyka zyskała na ciężarze, a jednocześnie pojawiło się w niej więcej przestrzeni i miejsca na dalsze eksperymenty. Efekt do usłyszenia na drugim albumie "Ultra", który trafi do sprzedaży 13 września 2019 r. za sprawą wytwórni Lou & Rocked Boys.
W marcu 2021 zespół nagrywa na "setkę" trzecią płytę pt."Czarna owca". Realizatorem nagrań jest Haldor Grunberg, znany między innymi z produkcji Behemota.
Płyta ukaże się 22 października 2021, tak jak przy poprzedniej płycie wydawcą jest Lou & Rocked Boys. Singlem zapowiadającym płytę, jest utwór "Nie ma nadziei", gdzie gościnnie na puzonie zagrał Jarek Ważny z grupy Kult.
"DGN zajmuje większą część mojego życia, moich myśli i mojego czasu" - przekonuje basista grupy - "Chyba nic mnie tak nie pociąga jak muzyka - tworzenie jej i granie. Nawet jeśli granie takiej muzyki to w tym kraju survival".