Dziewczynka w stroju infantki rodem z obrazów Velázqueza skacze na skakance, wymieniając jednocześnie nazwy gwiazd. Tak rozpoczyna się "Wyliczanka" Petera Greenawaya, której bohaterkami są trzy kobiety w różnym wieku, noszące to samo imię i nazwisko: Cissie Colpitts. Każda z nich ma problem ze swoim mężem i każda - w nadziei na odmianę losu - próbuje jednoznacznie go rozwiązać, licząc na pobłażliwość i pomoc zaprzyjaźnionego koronera.