Im bardziej nauka, nawet najbardziej formalna wyalienowała się i oddalała od natury, tym większą pustkę zauważała dookoła siebiei tym głębsza powstawała potrzeba, by owe puste horyzonty i luki wypełnić bogatą treścią i sensowną semantyką. Tak zrodziła się wśród wielu specjalności naukowych koncepcja odrestaurowania idei duszy, czy ducha oraz duchowości w ogóle, o której do niedawna wstyd było uczonemu pomyśleć nawet w najtajniejszych zakamarkach intelektu.