Dwoje licealistów z małego miasteczka nieopodal Londynu: Josephine, wzorowa dziewczyna z tak zwanego dobrego domu, oraz Chase, chłopak, o którym można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest ideałem. Dom rodzinny Chase'a też trudno byłoby nazwać dobrym ? jego matka od zawsze więcej uwagi poświęcała narkotykom i alkoholowi niż synowi. Josephine za chwilę wyjedzie na studia do Bostonu, by tam spełniać oczekiwania rodziny ? musi przecież być perfekcyjna. Chase... cóż, po prostu postara się nie wkroczyć na drogę, jaką od lat podąża jego matka. Z pozoru tej dwójki nastolatków nie łączy nic poza miejscem zamieszkania i szkołą. A jednak mają ze sobą coś wspólnego. Oboje, każde na swój sposób, próbują sobie radzić z samotnością. Chowają się za maską obojętności, ukrywają przed światem swoje prawdziwe, wrażliwe oblicza. Trafiają na siebie przypadkiem, a rozwój wydarzeń sprawia, że powoli odkrywają się przed sobą nawzajem, może nawet bardziej, niż by sobie życzyli. Czy to w ogóle ma sens, skoro Josie za moment zniknie ze świata Chase'a?
Marta Łabęcka jest studentką filologii angielskiej na jednej z poznańskich uczelni. Kocha języki obce prawie tak bardzo, jak książki i swoje koty. Przygodę z pisaniem zaczęła podczas wakacji ? zajęła się nim dla zabicia czasu i od tamtej pory nie może (ani nie chce) przestać tworzyć. W przerwach między pisaniem i publikowaniem w internecie wymyśla kolejne historie, które podbiją serca czytelników. Flaw(less) jest jej debiutancką powieścią.
Dwie zupełnie inne osoby, Josephine, wzorowa dziewczyna z dobrego domu, w planach ma wyjazd na studia do Bostonu, by spełnić oczekiwania rodziców. On, Chase, chłopak, który nie jest ideałem. Nie miał jednak dobrych wzorców, matka od zawsze była narkomanką i alkoholiczką. Niby tak różni, a jednak coś ich łączy, samotność i maskę, za którą skrywają prawdziwą twarz. Gdy trafiają na siebie, coś ich do siebie ciągnie. Historia niby znana, ona idealna, on bad boy, ale jakże cudowna. Ja kocham tę historię od pierwszych stron i wyczekuje jej kontynuacji, a to już tuż tuż. To opowieść o trudzie życia o najmłodszych lat, z jednej strony ona, która ma wszystko oprócz miłości i wsparcie rodziców, z drugiej strony on, który nie poddał się mimo okrutnego życia, mimo tego że nigdy nie mógł liczyć na swoją rodzinę. Trudne tematy otoczone, delikatnym, nieśmiało rodzącym się uczuciem. Jeżeli nie znacie jeszcze tej cudownej historii to nadróbcie szybko, bo warto!