Młoda koreańska wiolonczelistka Han-Na Chang wykonuje wybór najwspanialszych utworów napisanych na wiolonczelę i orkiestrę, od Saint-Saënsa i jego "Łabędzia" sunącego szybko po wodzie, przez falującą "Sicilienne" Faurégo, do rozkosznej "Ave Maria" Brucha. W późnoromantycznych utworach wokalnych, jak cudowna "Vocalise" Rachmaninowa, sprawia, że jej instrument jakby śpiewa w najcieplejszych tonach.