Grupa zaliczana do polskich pionierów gitarowego alternatywnego grania wydaje pierwszą płytę od 5 lat. Epka zatytułowana "Happy Pills" zawiera 6 coverów noszących taki tytuł. Bezpośrednim impulsem było nagranie kawałka "Happy Pills" przez Norah Jones. "Natychmiast wyrzuciła nas z pierwszej strony wyników w google i youtube" - śmieje się Jacek Kąkolewski, basista HP. "Kiedyś Candlebox nagrało płytę Happy Pills i rozważaliśmy tytuł Candlebox dla naszego albumu" - dodaje gitarzysta Mariusz Szypura. Początkowo nagranie coveru Norah Jones miało być żartem, ale po wysłuchaniu około 20 różnych piosenek zatytułowanych "Happy Pills" zespół postanowił pójść dalej i nagrać całą EPkę. Oprócz przeboju Norah Jones nagrał swoje wersje kawałków kilku kompletnie nieznanych wykonawców, takich jak Woodpile czy Bad Canon. W ten sposób powstało chyba najbardziej zróżnicowane stylistycznie wydawnictwo Happy Pills.
Nagrania zaczęły się we wrześniu 2012, po czym zespół przestał funkcjonować. Wiosną 2014 pojawiły się w internecie dwie piosenki z tej sesji. Dopiero rok później zespół wrócił do nagrań, zebrał fundusze na dokończenie płyty na wspieramkulture.pl i zaprosił do współpracy Gusstaff Records. Zagrał też dobrze przyjęty koncert na festiwalu Spring Break.