Pochodząca z 1969 roku płyta The Prisoner to jeden z pierwszych albumów artysty, powstałych po opuszczeniu w 1968 roku kwintetu Milesa Davisa. Zalicza się zarazem do jego najbardziej ambitnych dzieł. Hancock zgromadził znakomitych muzyków - na płycie pojawiają się między innymi Joe Henderson, Johnny Coles, Garnett Brown i Buster Williams. Powstał niekonwencjonalny i zarazem znakomity album. Hancock wraz z zespołem składa na nim hołd jednemu z najważniejszych bohaterów czarnej społeczności - Martinowi Lutherowi Kingowi.