Holly Blue to 18-letnia wokalistka i pianistka Sonia oraz znany m.in. z grup Marians i Gutierez muzyk i producent Emil Blant. Mysłowicki zespół na razie popularny jest głównie w internecie - teledyski do piosenek "Tic-Tac Sound" (promowała prestiżową kompilację "Sealesia 2"- zbiór najlepszych utworów zespołów z Woj. Śląskiego) i "Lemon" łącznie zobaczyło już ponad 100 tysięcy osób.
Zespół Holly Blue to nowa gwiazda z Mysłowic. Jego wokalistka ma 18 lat i wszelkie predyspozycje, by odnieść wielki sukces. Sonia jest piękna, utalentowana i pisze cudowne, anglojęzyczne piosenki. Grały je już rozgłośnie radiowe w całym kraju, pisały o nich największe krajowe media. Zespół otrzymał zaproszenia na kilka ogólnopolskich i lokalnych festiwali. Pierwszą oficjalną opinię o płycie wygłosił Jurek Owsiak: - Nie dość, że płyta pięknie wydana, to muza doskonale zaśpiewana. Brzmi bardzo fascynująco, przywołując takie piosenkarki jak Dido - powiedział m.in. Płyta "First Flight" ukazała się nakładem prowadzonego przez Marcina Babko wydawnictwa Falami, które w ciągu dwuletniej działalności wydało 12 płyt (wszystkie zyskały znakomite oceny i recenzje - nie tylko w branży muzycznej). Niedawno zostało finalistą "Śląskiej Rzeczy" - prestiżowego konkursu w dziedzinie projektowania i dizajnu. Koncertowa prapremiera debiutanckiej płyty Holly Blue 23 listopada 2012 na Europejskich Targach Muzycznych. Grudzień 2012 to m.in. wspólne koncerty z Selah Sue (Holly Blue jest oficjalnym supportem na polskiej trasie belgijskiej gwiazdy pop) oraz polskimi artystami: Myslovitz i Anią Dąbrowską.
Na płycie znalazło się 9 premierowych utworów autorskich, dwie alternatywne wersje singli "Tic-Tac Sound" (elektryczna) i "Lemon" (akustyczna) oraz cover przeboju "'74-'75" The Connells. Całość jest anglojęzyczna. Muzyka zespołu, określana jako intelligent pop, może kojarzyć się z dokonaniami Reginy Spector czy Emiliany Torrini. Pomimo inspiracji zachowuje jednak własny, unikatowy klimat, charakteryzujący się subtelnym głosem Holly oraz oryginalnym brzmieniem i aranżacjami. Pierwszy, limitowany nakład płyty (1000 egz.), ukazuje się w specjalnej szacie graficznej, autorstwa na stałe współpracującej z Falami artystki intermedialnej, Marty Frank. W nawiązaniu do nazwy zespołu (Holly Blue to egzotyczny motyl), album przypomina klaser na motyle. Dołączono nawet lupkę powiększającą, dzięki której można m.in. poznać teksty zespołu i obejrzeć kilka motylich transformacji jego wokalistki.