Monachijski artysta Impala Ray po 7 latach pracy w biurze stwierdził, że ma dość i zajął się tylko muyzką. Grał supporty przed takimi muzykami jak Django 3000, La Brass Branda czy Jesper Munk. Na soim koncie ma występny na festiwalach w Hamburgu (Reeperbahnfestival) I Berlinie (Independent Night). Jego muzyka jest naturalna i czarująca.
Na płycie usłyszymy mandolinę, symbałki i całą gamę instrumentów charakterystycznych dla muzyki folkowej.