Opis
"Narkotyki" to najnowsze i zarazem pierwsze w karierze sygnowane własnym nazwiskiem przedsięwzięcie płytowe Jana Emila Młynarskiego. Płyta jest zbiorem przedwojennych piosenek polskich, które lider odkrywał na przestrzeni lat przy okazji działalności w ramach własnego zespołu Warszawskiego Combo Taneczne i przede wszystkim w procesie przygotowywania kolejnych audycji radiowych, w PR3 Polskiego Radia ("Dancing, Salon, Ulica") i w Radio Nowy Świat ("Wesoła Warszawska Fala"). Od 2018 roku Młynarski nadał kilkaset cotygodniowych programów z przedwojenną muzyką polską. Działalność, którą sam nazywa "archeologią piosenkową" spotyka się z uznaniem nestorów i zainteresowaniem młodego pokolenia, często odłączonego od tradycji dawnej polskiej piosenki rozrywkowej. "Szukając melodii, badając życiorysy, historię, tradycję, fonografię czy dorobek poszczególnych artystów, tworzę tematyczne zbiory. Pierwsza była "Morfina" - piękne polskie tango, później walc pt. "Opium" i kiedy trafiłem na walc pt. "Kokaina" z 1938 roku, wiedziałem, że musze szukać kolejnych "narkotyków". Poszukiwania nie trwały długo, wkrótce miałem zbiór 9-ciu nieznanych dziś utworów polskich z lat 30 XX wieku i postanowiłem przywrócić je do życia" - mówi Młynarski. Tytuł płyty zatem, jest bezpośrednim określeniem zbioru piosenek - poetyckich metafor miłości, ale też przenośnią opisującą tajemną, wciągającą moc dawnej lirycznej melodii z poetyckim, piosenkowym tekstem. Młynarski, który występuje też w roli producenta muzycznego, zaprosił do współpracy Piotra Wróbla - puzonistę, suzafonistę i aranżera, lidera zespołu instrumentów dętych blaszanych - Brass Federacja. Stare liryczne tanga i walce zabrzmiały w niespotykanym dotychczas ujęciu, bez instrumentów romantycznych, typowych dla epoki czy stylu (fortepian, skrzypce, etc?) Są trąbki, puzony, waltornia, gitara rytmiczna oraz suzafon z towarzyszeniem perkusji w wykonaniu lidera. Aranżacji dokonał Piotr Wróbel według pomysłu Młynarskiego. Specjalny udział na płycie przypadł Ani Rusowicz, która przyjęła zaproszenie Młynarskiego do stworzenia duetu w jedynym frywolnym utworze pt. "Alkohol i miłość". Swoim wyjątkowym talentem, na specjalną prośbę Młynarskiego, zgodziła podzielić się jedna z najwybitniejszych współczesnych polskich malarek - Aleksandra Waliszewska (ur.1976r.), która ofiarowała dwie swoje prace na potrzeby stworzenia okładki "Narkotyków".