Scenariusz filmu powstał na podstawie legend o tatrzańskim zbójniku. "Ponieważ - jak twierdzi reżyser Jerzy Passendorfer - legendy nie należy traktować zbyt poważnie, w filmie jest dużo humoru i zabawnych scen. Nie brak widowiskowych bójek i walk, szaleńczych jazd na koniu, a nawet upadków ze skały...".