Junior Boys to outsiderzy w muzycznym universum – dlatego trafiają – jak niegdyś Japan, Talk Talk czy The Smiths do odbiorców z różnych muzycznych światów - zarówno do fanów pop, indie czy muzyki klubowej. W każdym kontekście są bowiem jak łyk świeżego powietrza. W tej muzyce słychać rzadko spotykane - swobodę i przestrzeń. Być może muzycy z Ontario mają oprócz talentu szerszą perspektywę, której brakuje gwiazdom skupionym wokół centrów show biznesu? Możliwe, że poza Kanadą nie mogłyby powstać tak cudowne płyty jak - „The Last Exit” i „So This Is Goodbye” - dwie wytęsknione odpowiedzi na pytanie: jak tworzyć muzykę pop kiedy wszystko już było?