Powieść fantastyczno-historyczna, w której przeszłość i teraźniejszość egzystują na równych prawach. Po Lizbonie przechadzają się Vasco da Gama i żołnierz Miguel Cervantes, w porcie stoją nieistniejące karawele, a po ulicach jeżdżą zupełnie współczesne żółte tramwaje, obok targu niewolników stoją sklepy wolnocłowe. Na tle tej scenerii autor dokonuje rozliczenia z historią Portugalii oraz wciąż silnym mitem imperializmu i nacjonalizmu. Odważnie rozprawia się z legendą żeglarzy zdobywców, czyniąc z nich żałosnych rozbitków. Książka napisana jest stylem oniryczno-barokowym, a zarazem pełnym humoru. W Portugalii powieść wzbudziła wiele kontrowersji, za granicami spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem.