Przeżycia, o których opowiada autorka, są traumatyczne i pełne dramatu. Wie to każdy, kto otarł się o chorobę swojego dziecka. Ale ta opowieść ma wewnętrzną moc. Pokazuje rzeczy najważniejsze: miłość i nadzieję. Opisuje miłość czystą, wobec której okazuje się, kto jest kim, a kto kim nie jest. Kto ma w sobie wartości, a kto te wartości udawał. To historia napisana sercem, czyli głównym, lecz zapomnianym w dzisiejszym świecie, instrumentem literatury.