- Jeszcze tylko tydzień do wakacji - mówi Monika. - Czy może być lepiej? - Jeszcze tylko tydzień do naszego lotu na Islandię - odpowiadam. - Czy można się bardziej denerwować? Monika uśmiecha się ironicznie i potrząsa głową. - Że też masz siłę tak się niepokoić o wszystko. Lot samolotem to przecież nic szczególnego. Czujesz się dokładnie tak, jakbyś jechała autobusem. Ale strasznie fajnie będzie polecieć na Islandię.