![Kobiety z oddziału 5B. Intymny reportaż ze szpitala psychiatrycznego - Patrycja Trzeszczyńska [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/3893470_0001.jpg)
To czyściec, do którego trafia się wprost z piekła.
Patrycja Trzeszczyńska w ciężkim epizodzie depresji trafia na zamknięty oddział psychiatryczny. Zawodowy nawyk antropolożki każe jej patrzeć na szpitalną rzeczywistość okiem obserwatorki uczestniczącej. Pod jej piórem powstaje reportaż o miejscu, w którym rytm dnia wyznaczają pobudka, leki, posiłki, obchody i cisza nocna. Reszta zależy od personelu i stanu pacjentek. Drzwi są zamknięte, każde wyjście wymaga zgody, a chwile poza oddziałem są precyzyjnie odmierzane. Namiastką wolności stają się palarnia i widok z zakratowanego okna.
Ten reportaż to jednak przede wszystkim opowieść o kobiecej solidarności: o pacjentkach, które, dzieląc wspólny los i wypracowując strategię przetrwania, stają się dla siebie siostrami. W szpitalu bariery pokoleniowe i majątkowe przestają mieć znaczenie. Liczy się siostrzeństwo, które okazuje się kluczowe na drodze do zdrowia. Przez czyściec - z powrotem do życia.
Wyjdziesz ze szpitala, ale szpital nie wyjdzie z ciebie. Będzie częścią twojej biografii.
Patrycja Trzeszczyńska - antropolożka, ukrainoznawczyni, doktorka habilitowana. Autorka książekŁemkowszczyzna zapamiętana(2013),Pamięć o nie-swojej przeszłości. Przypadek Bieszczadów(2016) orazDiaspora-pamięć-miejsca(2019), a także wielu artykułów naukowych poświęconych pamięci i migracji. Badania terenowe prowadziła w Polsce, Ukrainie i Kanadzie we współpracy ze społecznościami ukraińskimi. Kocha reportaże, zbieranie grzybów i bieganie.
To czyściec, do którego trafia się wprost z piekła.
\n
Patrycja Trzeszczyńska w ciężkim epizodzie depresji trafia na zamknięty oddział psychiatryczny. Zawodowy nawyk antropolożki każe jej patrzeć na szpitalną rzeczywistość okiem obserwatorki uczestniczącej. Pod jej piórem powstaje reportaż o miejscu, w którym rytm dnia wyznaczają pobudka, leki, posiłki, obchody i cisza nocna. Reszta zależy od personelu i stanu pacjentek. Drzwi są zamknięte, każde wyjście wymaga zgody, a chwile poza oddziałem są precyzyjnie odmierzane. Namiastką wolności stają się palarnia i widok z zakratowanego okna.
\n
Ten reportaż to jednak przede wszystkim opowieść o kobiecej solidarności: o pacjentkach, które, dzieląc wspólny los i wypracowując strategię przetrwania, stają się dla siebie siostrami. W szpitalu bariery pokoleniowe i majątkowe przestają mieć znaczenie. Liczy się siostrzeństwo, które okazuje się kluczowe na drodze do zdrowia. Przez czyściec - z powrotem do życia.
\n
Wyjdziesz ze szpitala, ale szpital nie wyjdzie z ciebie. Będzie częścią twojej biografii.
\n