![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0003.jpg)
![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0001.jpg)
![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0002.jpg)
![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0003.jpg)
![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0001.jpg)
![Kongo w Polsce. Włóczęgi z Josephem Conradem - Max Cegielski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2359492_0002.jpg)
Nie trzeba wyruszyć do Konga, żeby odnaleźć własne jądra ciemności
Ta opowieść zaczyna się od zagadki. Dlaczego pisarz i podróżnik Max Cegielski omijał łukiem żydowski cmentarz w Ustrzykach? Dlaczego tak długo nie dostrzegał jego obecności?
Żeby odpowiedzieć na to bardzo osobiste, jak się okaże, pytanie, autor wyrusza w niespieszną wędrówkę, która wiedzie przez bieszczadzką Atlantydę, przez Żuławy, Brukselę i Auschwitz. Z \"Jądrem ciemności\" Conrada jako swoistym przewodnikiem tropi historie mniejszości wymazanych z naszej zbiorowej pamięci, z pomocą lektur i własnych odkryć rekonstruuje przebieg ich małych i wielkich zagład.
Ale szuka również odciśniętych w przemysłowej historii Bieszczadów śladów własnej rodzinnej tożsamości. Opowiada o swoich przodkach, naftowych magnatach na miarę Galicji, a nie Teksasu. Konfrontuje się przy tym boleśnie z tym, co zostało w niej przeoczone, skłamane i wyparte.
Ta wielowarstwowa opowieść nie służy jednak oskarżeniu. \"Kongo w Polsce\" jest raczej medytacją w drodze o niejednoznacznościach historii, paradoksach pamięci i o tym, jak do czego może nam się jeszcze przydać wielka literatura.
Nie trzeba wyruszyć do Konga, żeby odnaleźć własne ,,Jądro ciemności\".
Ta opowieść zaczyna się od zagadki. Dlaczego pisarz Max Cegielski omijał łukiem żydowski cmentarz w Ustrzykach? Dlaczego tak długo nie dostrzegał jego obecności?
Żeby odpowiedzieć na to bardzo osobiste, jak się okaże, pytanie, autor wyrusza w niespieszną wędrówkę, która wiedzie przez bieszczadzką Atlantydę, przez Żuławy, Brukselę i Auschwitz. Z ,,Jądrem ciemności\" Conrada jako swoistym przewodnikiem tropi historie mniejszości wymazanych z naszej zbiorowej pamięci, z pomocą lektur i własnych odkryć rekonstruuje przebieg ich małych i wielkich zagład.
Ale szuka również odciśniętych w przemysłowej historii Bieszczadów śladów własnej rodzinnej tożsamości. Opowiada o swoich przodkach, naftowych magnatach na miarę Galicji, a nie Teksasu. Konfrontuje się przy tym boleśnie z rodzinną historią i tym, co zostało w niej przeoczone, skłamane i wyparte.
Ta wielowarstwowa opowieść nie służy jednak oskarżeniu. ,,Kongo w Polsce\" jest raczej medytacją w drodze o niejednoznacznościach historii, paradoksach pamięci i o tym, jak i do czego może nam się jeszcze przydać wielka literatura.
\n