Tytułowe "Królestwo" to ogromny kopenhaski szpital, instytucja symbolizująca czystą, racjonalną naukę medyczną. To właśnie tutaj, w miejscu gdzie każdy przesąd to tabu, von Trier uwalnia ducha z lampy. I jak w prawdziwej operze mydlanej śledzi wyolbrzymione i zupełnie nieprawdopodobne perypetie bohaterów. Recenzje naszych