Niefortunne zlokalizowanie budowy kombinatu chemicznego stanowi pretekst do analizy problemów sprawowania władzy, ukazania mechanizmów osłabienia więzi między podejmującymi decyzje - a tymi, którzy je realizują oraz ponoszą ich konsekwencje. Blizna” to jeden z tych filmów Krzysztofa Kieślowskiego, w którym zobaczymy jego niezwykłe zamiłowanie do form dokumentalnych. Idealne połączenie wrażliwości Sławomira Idziaka (późniejszego autora zdjęć m.in. do „Helikoptera w ogniu” czy „Króla Artura”) oraz genialnej kreacji aktorskiej Franciszka Pieczki, stworzyło film niezwykle mocny w swym przesłaniu, ale jednocześnie pełen subtelności.