Zanim Rocky podbił świat, a serial Szczęśliwe dni stał się jednym z największych przebojów w historii telewizji, dwaj nieznani młodzi aktorzy Sylvester Stallone i Henry Winkler zagrali swe pierwsze główne role. Ubrani w niebieskie dżinsy, czarne skórzane kurtki i nikogo się nie boją. To czterej pewni siebie buntownicy z nowojorskiego Brooklynu lat pięćdziesiątych. Budzą respekt, ale tak naprawdę chcą się tylko dobrze zabawić. Wkrótce daje o sobie znać smutna rzeczywistość: dziewczyna Stanleya oświadcza mu, że muszą się pobrać, a Chico zakochuje się w pięknej blondynce z bogatej rodziny... Książęta z Flatbush to niezwykle sympatyczna, zabawna, zaskakująco wzruszająca i świetnie zagrana opowieść o czasach, które już dawno minęły...