Ben był zdeklarowanym alkoholikiem i wypijał swoją rodzinę, przyjaciół i w końcu pracę. Z rozmyślną determinacją pali resztki swojego życia i udaje się do Las Vegas, aby zakończyć to wszystko w jednym ostatnim napadzie. Na Stripie Ben podrywa uliczną prostytutkę o imieniu Sera, co mogło być kolejnym przejawem jego autodestrukcyjnego zapału. Zamiast tego ich przypadkowe spotkanie staje się wytchnieniem na drodze do zapomnienia, gdy coś łączy te dwie pozbawione praw obywatelskich dusze.