Zespół Zayazd był prekursorem amerykańskiej interpretacji tradycyjnych polskich kolęd. Połączenie aranżacji country z naszą muzyką ludową dało w tym przypadku znakomity efekt. Kolędy radosne, (bo przecież wszyscy cieszymy się z nadejścia Pana) - aż podrywają słuchaczy do klaskania, wręcz tańca!
Znanemu podróżnikowi Wojciechowi Cejrowskiemu do tego stopnia przypadły do gustu, że odtwarzał je nawet latem, podczas "ciemnogrodzkiego" festiwalu w Osieku. Natomiast kolędy kołysankowe - te ckliwe i sentymentalne, (gdy zmarznięta dziecina zasypia w ubogim żłobie) - same wyciskają łzy z oczu...
Bożonarodzeniowe utwory, nagrane ponad dwadzieścia lat temu - poddane dziś jedynie masteringowi - cieszą kolejne pokolenia rodaków. Dzięki anielskiemu głosowi Bożeny Makowieckiej, ciepłemu barytonowi gitarzysty Lecha Makowieckiego i raz żywiołowym, raz rzewnym skrzypkom Leszka Boliboka - stworzą świąteczny klimat w każdym polskim domu. Na szczęście artyści nie eksperymentuje z linią melodyczną kolęd - można, więc śpiewać wraz z nimi te największe nasze przeboje, każdy z nas zna przecież ich melodię i słowa...