Następnego dnia morze znów było gładkie i spokojne. Rybak miał nadzieję, że Gosk zrozumiał ich miłość i nie będzie sprzeciwiał się małżeństwu córki. Wsiadł do łódki i wyruszył na połów. Był sam daleko w morzu, gdy nagle nadciągnęły ogromne fale. Z nieba u