Wspaniałe przypomnienie niezwykle utalentowanej artystki sceny folkowej i world music, jaką była przedwcześnie zmarła na raka piersi w 2010 roku Amerykanka Lhasa de Sela. Miała ciekawe, choć rozrzucone na kilka krajów, życie. Żyła w Meksyku, USA, Francji i Kanadzie. Odeszła mając zaledwie 37 lat i na koncie trzy studyjne płyty. Druga i trzecia z nich - zaśpiewana w całości po angielsku "Lhasa" i dwójka, czyli "Living Road" - dostępne są teraz w niezwykle okazyjnej cenie w prezentowanym dwupaku.