Powieść ta została zainspirowana głośnym filmem ukazującym prawdziwą historię chłopca nieuleczalnie chorego na raka mózgu. Tyler radzi sobie z chorobą, pisząc listy do Boga. To chwytająca za serce opowieść pełna miłości, triumfu i uśmiechu. Przede wszystkim jednak jest to historia o nadziei - niezależnie od okoliczności.
Tyler był inspiracją dla tych wszystkich, którzy mieli z nim kontakt; ja nie byłem wyjątkiem. Pozyskiwał sobie ludzipozytywną postawą i uśmiechem. Tyler stał się dla mnie bohaterem i czuję, że on jest moim listem od Boga.
ojciec Tylera