Wszystko zaczęło się nagle. Najpierw jeden, pĂłźniej następny i następny. Po paru dniach zainfekowanych były setki ludzi, po tygodniu - tysiące, a po miesiącu â miliony. Wtedy dotarło do nas, że tego nie zatrzymamy. Nie powstrzymamy wielomilionowej armii żywych trupĂłw, dla ktĂłrych jedynym celem jest zabicie wszystkiego, co jeszcze żyje â totalna apokalipsa. Ci, ktĂłrzy przeżyli postanowili uciec, schować się i przetrzymać. I tak powstały kolonie - ogrodzone obozy w lasach, ktĂłrych mieszkańcy prĂłbują stworzyć namiastkę normalnego życia w tym porąbanym świecie. W świecie pełnym zombie, narastającego strachu i psychozy, w świecie głodu, zezwierzęcenia i wzajemnych podejrzeń nie będzie to jednak takie proste. A nadchodzi zima...