![Martwi nie piszą listów - Jędrzej Osiński [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/3473811_0001.jpg)
Paweł Kruk jest pracoholikiem, który zostaje wysłany na przymusowy urlop. Przyjazd mężczyzny zbiega się w czasie z zagadkową śmiercią kuracjusza w miejscowym inhalatorium.
Jędrzej Osiński - doktor informatyki, od kilkunastu lat związany z branżą IT. Autor popularno-naukowej książki o sztucznej inteligencji Przebiegłe maszyny wydanej po polsku, angielsku i? chińsku. Fan filmów o Jamesie Bondzie, entuzjasta survivalu i magik amator. Mieszka w Poznaniu z żoną Moniką i dwójką dzieci: Kacprem i Kasią. Codziennie bez względu na porę roku nosi hawajskie koszule.
- Uderzył głową w betonową podstawę - powiedział patomorfolog, wskazując na ślady krwi w miejscu upadku. - Pęknięcie czaszki i zmiażdżenie karku. Zgon nastąpił natychmiast. Nie cierpiał - dodał.
- Nie wydaje mi się - zripostował policjant, pokazując palcem na twarz denata. Wymalowany na niej wyraz przerażenia był tak uderzający, że nawet lekarz nie mógł patrzeć w zamglone oczy ofiary.
- Umarł od razu - powtórzył. - Cokolwiek go przeraziło, wydarzyło się, zanim dotknął podłoża. Może się wystraszył, gdy spadał?
- To coś innego? - stwierdził funkcjonariusz, przez chwilę przygryzając dolną wargę.
Paweł Kruk, pracoholik, zostaje wysłany na przymusowy urlop. Jego przyjazd zbiega się z zagadkową śmiercią kuracjusza w miejscowym inhalatorium.
Wszystko wskazuje, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Z każdym kolejnym dniem przybywa jednak wątpliwości. Podobnie jak ofiar.
Paweł, który zawodowo zajmuje się analizą danych, zaczyna prowadzić własne śledztwo. Do zdemaskowania mordercy dąży także nieśmiała pielęgniarka Kasia.
By odkryć prawdę, oboje będą musieli poznać szczegóły pewnej makabrycznej zbrodni, do której doszło wiele lat temu w Bieszczadach...
Ta powieść wciąga jak wilgotny mrok lasu. Zanim się zorientujesz, nie będziesz już chciał wracać w jasność gasnącą za plecami. Szczerze polecam.
Igor Brejdygant