Główny bohater książki Grzegorza Lipskiego znajduje się na krawędzi życia. Dokonuje swoistego rachunku sumienia i brnie przez zakamarki pamięci, aby przypomnieć sobie, kim jest i co przywiodło go na skraj tej przepaści. W swojej drodze zmaga się z absurdami polskiej codzienności, dzieląc się swoimi odczuciami z czytelnikiem, aby na końcu odkryć dwoistość ludzkiej natury i wygrać walkę z własnymi demonami. `Miasto z morza mrocznych wrażeń` to nie tylko kąśliwa satyra na rzeczywistość, w której żyją współcześni trzydziestokilkulatkowie. To również tekst uderzający w przesadnie wypieszczony medialnie wizerunek miasta Gdyni - stąd też tytuł jako przeciwwaga dla określenia `Miasto z Morza i Marzeń`, jak często nazywa się Gdynię.