Film Stanisława Barei razem ze zrealizowanym niemal równolegle Rejsem Marka Piwowskiego stanowi skarbnicę przezabawnych cytatów. Wiele z zawartych w Misiu tekstów i zwrotów weszło do języka codziennego. Warto też zauważyć, że w obu tych filmach role główne grał Stanisław Tym.,Film uznany zarówno przez krytyków jak i publiczność za jedną z najlepszych polskich komedii wszech czasów. Prezes klubu sportowego "Tęcza", Ryszard Ochódzki zwany Misiem, ma wyjechać do Londynu. Zostaje jednak zatrzymany, bo z jego paszportu wyrwano kilka kartek. Ochódzki podejrzewa, że zrobiła to jego żona Irena, by uniemożliwić, a przynajmniej opóźnić jego wyjazd i dotrzeć do Londynu przed nim. Małżonkowie założyli bowiem przed laty konto w jednym z londyńskich banków. Odejście Ireny zmusiło ich do podzielenia posiadanych dóbr. Pieniędzmi zdeponowanymi za granica żadne z nich nie chce się jednak dzielić z drugą stroną. Całą sumę zgarnie więc ten, kto pierwszy dotrze nad Tamizę...