Moja bajka zamieniła się w pouczającą historię. Jest napisany żywicą i zapieczętowany łzami. To miał być niewinny pocałunek na luksusowym balu debiutantów. Sekret dzielony z przystojnym nieznajomym. Ale tym Romeo, w przeciwieństwie do swojego literackiego imiennika, nie kieruje miłość. Żyje żądzą zemsty. Dla niego jestem pionkiem na szachownicy.