![Muka - Paweł Daniel Zalewski [KSIĄŻKA]](https://media.dvdmax.pl/IMG/360x460/2890441_0001.jpg)
Muka to autobiograficzna powieść odsłaniająca dziecięce lata autora dorastającego w PRL-u, na tle obrazów ówczesnej epoki, życia w Krakowie oraz niespokojnych losów Polski. Nastrojowe opisy są nacechowane nostalgią za przeszłością i bezskuteczną pogonią za bezpieczeństwem i bezwarunkową miłością. Pozornie beztroskie sceny z dzieciństwa stopniowo ujawniają elementy dramatu, gdzie słowa i gesty stają się balastem trudnym do zniesienia. Autor, syn wrażliwych artystów, opisuje dziedziczone pokoleniowe traumy i toksyczny związek rodziców. W przeciwnościach życiowych stara się skompensować samotność poprzez rozliczne zainteresowania, pasje i rozwijanie zdolności artystycznych. Książka odsłania, jak wiele poświęcenia wymagało od autora dostosowanie się do zewnętrznych warunków, aby przejść przez życie z sukcesem. Muka nie jest tylko typową autobiografią, ale podróżą przez nostalgiczne wspomnienia. Pozornie przypadkowa retrospekcja scen z życia autora narzuca chronologię opisywanych wydarzeń. Bohater zatrzymuje się na obrazach z przeszłości, cofając czytelnika do konkretnego miejsca i czasu. Książka jest nie tylko opowieścią o dzieciństwie i życiu w Krakowie, ale także refleksją nad dorosłością i przeznaczeniem ludzkiej egzystencji. Oniryczne opisy ukazują to, co dzieje się w umyśle autora w obliczu wyroku śmierci, a przemyślenia na temat czasu i sensu życia stanowią główną oś narracji.
Muka to moja spowiedź. Przedwidoki magiczne opisy miejsca i aury poczęcia przeplatają się z pierwszymi zamglonymi przebłyskami wspomnień, by potem przenieść Czytelnika do dziecięcych lat w PRL-u. Chronologia jest tu pozorna, czasy i wydarzenia tak naprawdę się przeplatają meandrując, ukazują rozrzucone w czasie sceny z życia. Przechowane w pamięci obrazy są gęsto utkane z realiów epoki, z życia krakowskiego osiedla i szkoły tysiąclatki, artystycznego Krakowa i losów Polski. Wszystko jest nacechowane nostalgią, tęsknotą za minionym, a przede wszystkim bezskuteczną pogonią za bezpieczeństwem, za bezwarunkową miłością. Sceny pozornie beztroskie, lekkie jak raj dzieciństwa, z czasem odsłaniają cząstki dramatu.
Paweł Daniel Zalewski
Dziękuję za tak zwany maszynopis. Niezwykła ta opowieść, napisana piękną polszczyzną, mądra i poruszająca, zmuszająca do refleksji. Cieszę się, że w treści znalazły się akcenty bliskie mojemu sercu lwowskie migawki, które tak mnie ujęły w poprzedniej Pana powieści. Tamta od lat dumnie pręży swój grzbiet na półce w mojej domowej bibliotece. A tu ocalił Pan też tamten Kraków, z czasu moich studiów.
z listu od Janusza Majewskiego