Kolejną płytę indierockowej kapeli z Athens w stanie Georgia wyprodukował nie byle kto, bo sam David Barbe, były muzyk Sugar. New Madrid nagrywali piosenki w lipcu, gdy często panowała chłodna i deszczowa pogoda. Znalazło to wyraźne odbicie w klimacie albumu. Nie brakuje na nim echa, przestrzeni, unoszących się wokali, długo płynących melodii, od których nie sposób się uwolnić.