`Pisząc tę powieść, James Ellroy chciał stworzyć historię tak dobrą jak `Czerwony smok` Thomasa Harrisa. A okazała się... jeszcze lepsza. Czy to możliwe? W wypadku Ellroya z pozycji czasu i jego dorobku (`Wielkie nic`, `Tajna sprawa`) wiemy już, że to nie są słowa bez pokrycia.` - wydawca.