Pytanie, które było zasadniczym motywem napisania tej książki, dotyczy źródeł niemieckiej prosperity. Jak wygląda model gospodarczy, dzięki któremu RFN stała się, jak pisał opiniotwórczy tygodnik `The Economist` - `siłownią` Europy? Dekadę temu gospodarka niemiecka była pogrążona w stagnacji, dziś jest jedną z niewielu w Europie, które zdołały się oprzeć kryzysowi. Stało się tak w dużej mierze dzięki zmianom instytucjonalnym, jakie RFN przeprowadziła w ostatnich latach. Ich ukoronowaniem były reformy słynnego `państwa socjalnego`, w szczególności ubezpieczenia od bezrobocia oraz ubezpieczenia emerytalnego. System instytucjonalny, który wyłonił się z tej transformacji, trudno opisać, sięgając po tradycyjne szyldy, takie jak `reński kapitalizm`. Choć niemiecka gospodarka wciąż opiera się na kooperacji partnerów społecznych, to jednocześnie wzrost znaczenia mechanizmów rynkowych jest niezaprzeczalny. Reformy stworzyły w istocie efektywną hybrydę, która łączy dawne przewagi w produkcji wysokiej jakości dóbr przemysłowych z nową ścieżką pozwalającą na szybkie obniżanie kosztów i bardziej elastyczne działanie. Jej naturę, bardziej niż Ren, rzeka przepływająca wyłącznie przez stare kraje związkowe, oddaje Łaba, łącząca bardziej otwartą, mniej koordynowaną gospodarkę wschodu Niemiec z tradycyjnym modelem zachodu kraju.