"Tata chce, żebym był taki jak on: twardy, wysportowany i żebym robił sto rzeczy naraz. Ale ja taki nie jestem!". "Każdego dnia mam coś po szkole. I nic czasu dla siebie! Tata mówi, że wszyscy tak muszą, że bierzemy udział w wyścigu o dobrą przyszłość. Tylko że ja nie znoszę się ścigać". "Tata mówi, że klejenie mozaiki to babskie zajęcie. Nieprawda! Oglądałem album z Ravenny. Super mozaiki! I robili je sami faceci". Współczesna opowieść o problemach dwunastolatka, który poznając losy XVI-wiecznego rówieśnika, św. Stanisława Kostki, dowiaduje się wiele o sobie samym.