Tom Mullen (Mel Gibson) jest prawdziwym człowiekiem sukcesu. Ma wspaniałą żonę (Rene Russo) i dziewięcioletniego syna Seana. Jednak jego życie zamienia się w koszmar, gdy Sean zostaje uprowadzony. Porywacze żądają wypłacenia wielomilionowego okupu, gdyż w przeciwnym razie zamordują chłopca. Próba przekazania pieniędzy kończy się tragicznie - w wyniku interwencji policji ginie brat jednego z porywaczy. Tom Mullen decyduje się na desperacki krok... Stawia na szali wszystko.,Reżyser tego filmu, Ron Howard, to syn aktorskiej pary: Rance’a i Jean Howardów. Już jako dziecko stawiał pierwsze kroki aktorskie. Zadebiutował przed kamerą w wieku dwóch lat w reklamówce płatków Kellogga. Potem występował w serialu Music Man oraz The Andy Griffith Show (gdzie w latach 1960-68 grał syna szeryfa). W wieku pięciu lat zadebiutował na dużym ekranie w politycznym dramacie The Journey. Nadszedł jednak moment w jego życiu, gdy pomyślał o dużej karierze: „Nadchodzi chwila, gdy musisz sobie powiedzieć, że nie będziesz już więcej nastoletnim szczeniakiem”. W latach siedemdziesiątych zagrał w Amerykańskim Graffiti. Wystąpił także w sitcomie Happy Days, wskrzeszającym dawny telewizyjny przebój z lat pięćdziesiątych. Zagrał tam „typowego amerykańskiego nastolatka”, Richie’ego Cunninghama. Jakby tego nie było dość, dodatkowo znalazł jeszcze czas na studiowanie: nauki pobierał w Burroughs High School w Burbank oraz na University of Southern California w Los Angeles. Jako reżyser zadebiutował filmem Grand Theft Auto. Duży sukces odniósł zrealizowawszy Plusk, pogodną komedię z Daryl Hannah i Tomem Hanksem. Kilka lat później Howard zrealizował jeden z najlepszych filmów fantasy w dziejach – Willow, w którym zagrało wielu karłów z pamiętnym z Powrotu Jedi Warwickiem Davisem na czele. Od początku lat dziewięćdziesiątych reżyserował wielkie hollywoodzkie produkcje, nie zawsze udane – jak choćby Ognisty podmuch czy Za horyzontem. Ale już Apollo 13 odniósł spory sukces, zarówno pod względem kasowym, jak i ocen krytyków filmowych. Ron Howard otrzymał Oscara za Piękny umysł, jest jedną z najbardziej na niego zasługujących osób w amerykańskim przemyśle filmowym. To po prostu wszechstronny, inteligentny artysta kina rozrywkowego. Jego bratem jest aktor Clint Howard, pamiętny z ironicznych ról zwłaszcza w horrorach, którego Ron obsadza w swoich filmach w epizodycznych rolach.